• Wpisów: 19
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 12:35
  • Licznik odwiedzin: 8 167 / 886 dni
 
paulina098
 
.paulina: Cześć !
Dzisiejszym tematem będzie SAMOBÓJSTWO. Temat ostatnio nam bliski , choćby z powodu samobójstwa 14-latka , nękanego przez rówieśników.
Samobójstwo – zapewne każdy z Was wie co to znaczy i to słowo nie jest nam obce , ale pozwolę sobie podać definicję. Samobójstwo to celowe działanie które ma na celu odebranie sobie życia. Wynika ono często z uczucia smutku , które w wielu przypadkach jest rezultatem wielu zaburzeń psychicznych typu depresja czy alkoholizm. Powodów może być wiele.  Popularność poszczególnych metod popełniania samobójstw w dużej mierze zależy od kraju. Najczęstszą metodą jest wieszanie się oraz otrucie lekami lub innymi środkami. Samobójstwo popełnia nawet milion osób rocznie , co oznacza że jest to dziesiąta najczęstsza przyczyna zgonów na świecie. Większy odsetek wśród takich osób stanowią mężczyźni . Natomiast jeżeli chodzi o próby samobójcze to większy odsetek stanowią kobiety oraz osoby młode.
TYPOWE MITY DOTYCZĄCE SAMOBÓJSTWA:
Nieprawdą jest że osoby które otwarcie mówią o samobójstwie nie będą w stanie tego zrobić. Prawie wszyscy , którzy popełniają samobójstwo lub próbują to zrobić dają jakieś oznaki , dlatego ważne jest to aby tego nie ignorować.  Zdania typu :  „mam dość, tego wszystkiego” ,  „nie dam już dłużej rady” – mogą być oznaką poważnych zamiarów samobójczych.
Nieprawdą jest też to że każdy kto próbuje się zabić jest szalony. Co mam na myśli ? A no to że większość osób , które dopuszczają się tego czynu mogły być wyprowadzone z równowagi , doznały jakiejś straty , przeżywały depresję , żałobę , a to nie są objawy choroby psychicznej.
Nieprawdą jest że osoba która chce się zabić , nic jej nie powstrzyma.  Każdy w chwili odebrania sobie życia waha się podejmując ostateczną decyzję – żyć czy umierać. To jest impuls , który możemy powstrzymać.
Nieprawdą jest to że takie osoby nie szukają dla siebie pomocy.  Bzdura. Wiem co mówię , ponieważ kilka miesięcy temu straciłam przyjaciela , więc nie jest to obcy mi temat.
Jeżeli chodzi o znaki ostrzegawcze , to jest to przede wszystkim :
-mówienie o samobójstwie
-fascynacja , szukanie śmiercionośnych narzędzi
- brak nadziei na wszystko
-nienawiść do siebie
-uporządkowanie swoich spraw
-pożegnanie
-odizolowanie się od rówieśników , rodziny
Zapobieganie samobójstwu to przede wszystkim rozmowa. Ważne jest okazanie wsparcia.

Dajcie znać co Wy sądzicie na ten temat. Jakie jest wasze zdanie. Jak już wcześniej napisałam temat ten jest bardzo trudny dla mnie , bo straciłam ważną mi osobę. Czekam na komentarze i propozycje wpisów oraz pytania Wasze do mnie :)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Kilka miesięcy temu miałam próbę samobójczą , chodzę do psychologa , mam depresje i kilka innych zaburzeń . Niesamowicie wkurzają mnie , np. moi znajomi , którzy wpadają w miesięcznego dołka , mówią że się zabiją i wgl . Gdyby oni wiedzieli , że od 2 lat , prawie nieustannie cierpię , wstydzili by się tak zachowywać . Jest im ciężko i próbują zwrócić na siebie uwagę . Jednak ja uważam , że jeśli ktoś chcę odejść , to odchodzi niespodziewanie i bez pożegnania
     
  •  
     
    @Tak to ja a co?: Osobiście próbowałam popełnić samobójstwo jednak udało sie mnie uratować i tego żałuje, w dupie mam co sądzą o tym inni ludzie nieznający mnie i moich problemów. Tyle w temacie .gówno o tym wiesz
     
  •  
     
    Osobiście próbowałam popełnić samobójstwo jednak udało sie mnie uratować i tego żałuje, w dupie mam co sądzą o tym inni ludzie nieznający mnie i moich problemów. Tyle w temacie .
     
  •  
     
    Somobójstwo to głópota niewiem jak ludzie to chcą popełnić
     
  • awatar
     
     
    Kiniaxd
    Jeju, ale super blog! obserwuję i czytam każdy wpis
     
  •  
     
    Slyszalam o tym. 14 latku. Ci jego rowiesnicy nawet nie maja szacunku do niego po śmierci. Ja nie wiem jak mozna byc takim czlowiekiem zakladac jeszcze glopie strony internetowe na ten temat i zbierac lajki. To chore i pisac teksty typu " dobrze ze zdech".Co do samobojstw szczerze moge przyznac ze kiedys chcialam. to zrobic. Cielam  sie i wgl. Raz skonczylabmym. zycie jednak ktos uswiadomil mi ze jednak warto zyc i wiecej o tym nie myslalam ani nie wrocilam mimo to ze jest mi nieraz naprawde ciezko.
     
  •  
     
    Duchowni powtarzają,że jak ktoś popełnia samobójstwo to tak jakby oddawał się szatanowi. Ogólnie to ciężki temat i każdy ma swoje zdanie na ten temat:)
     
  •  
     
    ciężki temat...jestem ciekawa jak wielkie cierpienie musi kierować człowiekiem by posunąć się do takiego czynu.
     
  •  
     
    Chciałabym się wypowiedzieć na ten temat, ale sama mam 14 lat i szczerze to mam tak popierdolone życie, że powinnam już być martwa. Jedyna sprawa która utrzymuje moje życie jest to, że sama jestem jeszcze bardziej popieprzona...
    Ps. Mam kolejne rozdziały :3
     
  •  
     
    Nie chce nikogo obrazić i wiem, że to poważny temat, ale jeśli ktoś chce sie zabić (i jest tego pewien), to niech to zrobi.
    KAŻDY ma problemy i czasem nie jest łatwo radzić sobie ze swoimi i jeszcze komuś pomagać. Jeśli chodzi o przyjaciółke/przyjaciela, siostre itp to owszem trzeba pomóc, ale są ludzie, którzy nie chcą dać sobie pomóc i jeśli chcą sie zabic to prędzej czy później to zrobią.
    Niektórym po prostu nie da sie pomóc.
    Ale w  większości przypadków, jest ktoś z otoczenia, kto jest w stanie pomóc.
    Wiele kobiet/dziewczyn jest gwałcone, molestowane, bite, zmuszane do pracy, mają patologiczne rodziny itd.
    I czasem samobójcy nawet sie nie pomyślą, że kto inny ma dużo gorzej.
    I nie da sie powiedzieć wiele, na temat samobójców.
    Niektórzy po prostu chcą umrzeć. Inni jednak potrafią dać sobie rade i mimo zmierzyć sie z każdą sytuacją.
     
  •  
     
    dość trudny temat do dyskusji... nie chciałabym wiedzieć jaki ból psychiczny musi towarzyszyć osobie która się odważy odebrać sobie życie...


    zapraszam na rozdanie aira.pinger.pl/m/24240240 :) pozdrawiam :*
     
  •  
     
    W swoim życiu przeżyłam wiele, mam za sobą patologiczne związki, patologiczne środowisko, jednak mimo że chodziłam do najgorszego gimnazjum w mieście z ćpunami, cyganami, kryminalistami, alkoholikami potrafiłam być na tyle silna by się z tego wyrwać i dzisiaj jestem na 2. roku studiów (choć powinnam być na 3. ale to już nie ważne). W liceum przeżywałam trudne chwile miałam nawet myśli samobójcze, bo facet zdradził, przyjaciele okazali się fałszywi, w domu tez nie było prosto. Myślałam o najgorszym , izolowałam się, stwierdzono początki depresji.. dzisiaj tez nie jest kolorowo.. przez rok byłam trzy metry nad niebem jak nie wyżej. Spotkałam faceta który był pierwszym prawdziwym związkiem i dlatego teraz tak cierpię co opisuje na swoim blogu i tak bardzo chcę żeby to wróciło, bo dawało mi siłę, motywację, radość, chęć do życia.. Jednak nigdy się nie poddałam, choć nie raz myślałam, ze nie dam rady, teraz tez się nie poddam.
    Śmierć to odwaga, ale również porażka....
     
  •  
     
    Samobójstwo jest straszne... Masakra.
    Ten cytat jest mega
     
  •  
     
    boże jak o tym usłyszałam to myślałam, że to żart a tu prosze jednak nie zabiłabym tych ludzi jak tak można ;(

    Niech spoczywa w spokoju !

    Zapraszam !♥

    *NOWY WPIS*
     
  •  
     
    ten chłopak mieszkał niedaleko mnie ;/ i ja się pytam gdzie w takich sytuacjach są dorośli , bo przecież on nie był nękany dzień wcześniej tylko dłuższy czas ;/
     
  •  
     
    Moim zdaniem na samobójstwo decydują się tylko i wyłącznie idioci,którzy nie umieją szukać korzyści z życia i nie chce im się szukać sposobu na rozwiązanie danego problemu.Rozumiem osoby, które cierpią na niewyleczalną i bolesną chorobę-może mają już dość takiego życia, a zapewne mają.Natomiast nie rozumiem nastolatków,dorosłych,którzy są nękani przez kogoś (zawsze można zgłosić na policję lub jest wiele innych rozwiązań),pobrali jakieś kredyty i nie mogą ich spłacić(sami wiedzieli ile pożyczki mogą wziąść,aby ją potem spokojnie spłacić).Nie rozumiem takich ludzi.Jedni się powieszają z powodu nieudanej miłości, drudzy z powodu tego,że są przez kogoś nękani.Na litość Boską! takie problemy to pikuś przy tym jakie maja osoby cierpiące na raka czy na inną wredną chorobę! I mimo tej choroby starają się czerpać jak najwięcej z życia!
     
  •  
     
    Jedni walczą o życie, inni je sobie odbierają. Cholernie trudny temat i nie wiadomo jak do niego podejść, każdy przypadek jest inny. Uważam jednak, że powinniśmy starać się zawsze szukać jakiegoś wyjścia z sytuacji, i nie poddawać się. Łatwo mi pisać, a kilka lat temu sama miałam taki kryzys, że widziałam tylko taką drogę ucieczki... :)
    Pozdrawiam.
     
  •  
  •  
     
    Umieranie jest proste, życie jest trudne. To fakt tylko, czy ktoś z Nas wie? Może życie po śmierci również istnieje i jest gorsze? Doceniamy to co mamy. Mam okropne życie, ciągle cos w nim jest nie tak. Jedni umierają drudzy się rodzą. Nigdy nie myślałam, aby odebrać sobie resztkę siebie.