• Wpisów: 19
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 12:35
  • Licznik odwiedzin: 8 167 / 886 dni
 
paulina098
 
.paulina: Cześć !
Dopadł mnie brak weny, więc znowu pisze o facetach. Teraz trochę z innej perspektywy dlatego że postaram się odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego to on ma zrobić pierwszy krok?  Czy kobiecie wypada?  A może jednak nie?

Restauracja. Wchodzi koleś, który od razu Ci się spodobał. Próbujesz..a raczej gapisz się na niego w taki sposób by wyglądać uwodzicielsko. Następnie łapiesz jego spojrzenie , uśmiechasz się , aby wyglądać niczym gwiazda filmowa , mniej jak szalona desperatka , wydaje Ci się że wszystko jest zajebiście. Czekasz , czekasz , czekasz..I co ? No właśnie – i nic. Nic się nie dzieje , bo on wcale nie uważał że musi zrobić pierwszy krok.

Przypominam tylko że mamy 10.01.2016r – średniowiecze już dawno się skończyło , więc skoro już wszyscy o tym wiedzą to bardzo cieszę , możemy kontynuować.

Wiele magazynów , for internetowych dla kobiet , powtarza do znudzenia że to : on musi  napisać pierwszy, zagadać, poderwać i zdobyć, bo jeśli ty pokażesz swoje zainteresowanie, to jesteś już stracona.
Boże, co za bzdury.

No cóż..moje drogie panie warto zrozumieć że mężczyzna jaki by nie był – to też człowiek. Nie jest to maszyna , ani nic w ten deseń , która jest prosta jak konstrukcja cepa. Nie jest to rzecz, którą możemy ustawiać według własnego widzimisię  i ciągle wkładać w te same schematy a on zawsze – tak, jakby był z gumy – będzie w nie pasował. Możesz teraz mi zarzucić droga czytelniczko że bronię facetów i chyba trochę to robię. Faceci.. nie rozumieją większości kobiecej logiki, ale wcale nie dlatego, że są przygłupi, prości jak jaskiniowcy czy upośledzeni. Zdajmy sobie sprawę, że nasz tok rozumowania naprawdę czasami jest zakręcony bardziej, niż Mariolka z kabaretu.  Głupie jest trochę przekonanie że to on musi napisać pierwszy, bo przecież jest myśliwym – więc musi polować. A czy ktoś każe ci się na niego rzucać, obściskiwać i próbować połknąć przy pocałunku? NIE.

Na czym polega pierwszy krok?

To taka trochę legenda. Moment w którym, któreś z was postanawia ruszyć tyłek i zagadać , żeby zdążyć na czas , bo w każdym momencie ktoś nam może zgarnąć tą dobrą partię sprzed nosa. Czy może to zrobić dziewczyna? A dlaczego by nie ? To nie przestępstwo i nie głupota, że czasami napiszemy sms-a z zapytaniem – co słychać ? - Przecież nie rzucasz mu się na szyję, nie zakładasz mu obrączki krzycząc „błagam, poślub mnie!” i nie uaktualniasz od razu statusu na fejsie na w związku, tylko dlatego, że odpowiedział Ci na twoje -  cześć. Pierwszy krok to taki sygnał. Nikt nie każe ci zapraszać go na randkę albo przynosić bukiet kwiatów z ukrytym GTA V w środku. On nie ucieknie tylko dlatego, że zaczniesz być nieco milsza niż dla innych kolegów albo zapytasz co tam u niego.

Ja wiem..ja to wszystko rozumiem. Jest nam bardzo miło kiedy facet się odezwie pierwszy , napisze sms-a, zadzwoni. Czujemy się wtedy takie..no szczęśliwe i mamy poczucie że rzeczywiście jemu na nas zależy. Problem taki że facet też czasami potrzebuje tego poczucia. Taka rada ode mnie.

Przestańcie dziewczyny żyć według schematów. Wolicie uśmiechać się, rzucać spojrzenia i czekać do usranej śmierci, aż on się kapnie, że jesteście zainteresowane? Szkoda na to czasu. Działajmy. Po prostu.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego